mamy grudzień.




kilka zdjęć z kilku miesięcy. dziwne rzeczy.
kilka małych wyjazdów do łodzi, bielska-białej, krakowa i trójmiasta.
święto niepodległości i bardzo krótki koncert morisseya.
wojtek, zuza i megi.
od ciepłej jesieni prawie do zimy.






















































0 comment(s):

Post a Comment